Tematy


„Przez cały czas rysowałam...”<br>- Jadwiga Simon-Pietkiewicz w Ravensbrück
Fot: alvin-portal.org

„Przez cały czas rysowałam...”
- Jadwiga Simon-Pietkiewicz w Ravensbrück 15 wrz 2020

„Wszystkie zdawałyśmy sobie sprawę z beznadziejności naszego położenia. [...] Co do mnie powiedziałam sobie: niechże ja sobie przedtem trochę porysuję”[1].

Na mapie wszystkich nazistowskich KL istniał tylko jeden obóz niemal w całości przeznaczony dla kobiet (z niewielką sekcją męską) – działający od maja 1939 do końca kwietnia 1945 roku, położony na obszarze Meklemburgii, odległy 80 km od Berlina FKL Ravensbrück. Do około połowy 1943 roku obóz ten zachował znośne warunki, późnej przeobrażone w prawdziwą bytową katastrofę. Zmianę tę wywołała zmiana sytuacji na froncie, ewakuacja więźniów i więźniarek z obozów „zagrożonych” wyzwoleniem (Himmlerowskie „Żaden więzień nie może wpaść w ręce wroga”) i przekształcenie lagru w centralę tranzytową. Pozostałe kobiece podobozy powstawały przy obozach pierwotnie przeznaczonych dla mężczyzn (sytuacja Auschwitz-Birkenau, Buchenwaldu, Majdanka, Mauthausen, Stutthofu i innych), i w całym czasie ich trwania stanowiły prowizorium, w zasadzie uniemożliwiające kobietom jakąkolwiek twórczość. FKL Ravensbrück stał się miejscem, paradoksalnie - bo w tak dramatycznych okolicznościach każda kreacja stanowiła ewenement, owocny dla twórczości kilku wyjątkowych plastyczek; bogate zbiory szkiców, rysunków, akwarel wykonanych podczas osadzenia w lagrze pozostawiły: Éliane Jeannin-Garreau, Nina Jirsikova, Jeannette L’Herminier, Violette Rougier-Lecoq, Maja Berezowska, Maria Hiszpańska oraz Jadwiga Simon – Pietkiewicz.

Polska malarka w Szwecji

W związku z ewakuacją więźniarek z Ravensbrück (spektakularna akcja szwedzkiego Czerwonego Krzyża  w kwietniu 1945 roku) duża część lagrowej kolekcji trafiła do Szwecji i, co jest dosyć niespodziewane, nie pozostaje tam anonimowa. Svenskt konstnärslexikon (Leksykon szwedzkich artystów) prezentuje polską malarkę pośród grona twórców skandynawskich[2], a jej nazwisko pojawia się we współczesnych szwedzkich projektach.

Prace Simon-Pietkiewicz można było zobaczyć niedawno, bo od maja do września 2019 roku, na wystawie organizowanej w sztokholmskim Tensta Konsthall (Centrum Sztuki Współczesnej), które eksponowało ponad czterdzieści oryginałów z kolekcji Malmö Konstmuseum (Muzeum Sztuki w Malmö)[3]. Stała kolekcja wykonanych w obozie koncentracyjnym rysunków autorstwa Simon-Pietkiewicz znajduje się w sztokholmskim Moderna Museet (Muzeum Nowoczesnym)1. Kilka zostało także przekazanych przez artystkę do Polskiego Instytutu Badawczego w Lund, prace te znajdują się obecnie w archiwum Biblioteki Uniwersyteckiej w Lund [4].

Kolekcje, zbiory rysunków i akwareli

We współczesnej polskiej refleksji historii sztuki oraz wystawiennictwa artystycznego Simon-Pietkiewicz niemal się nie pojawia (5). Nie odnotowują jej nazwiska Polski słownik biograficzny, ani Poczet artystów polskich i w Polsce działających. Najbogatszy i jedyny tak tematycznie rozbudowany materiał o Simon-Pietkiewicz oraz reprodukcje (słabej jakości technicznej) kilkudziesięciu jej prac zawiera, przywoływane już tutaj, kompendium autorstwa Janiny Jaworskiej „Nie wszystek umrę...”. Twórczość plastyczna Polaków w hitlerowskich więzieniach i obozach koncentracyjnych 1939-1945 (Warszawa 1975). Liczne oryginały prezentowanych tam rysunków i akwarel, wówczas będące w posiadaniu Klubu Byłych Więźniarek Obozu Koncentracyjnego Ravensbruck dziś znajdują się w kolekcji warszawskiego Muzeum Niepodległości, zaś szkicownik zawierający ponad pięćdziesiąt prac, głównie portretów współwięźniarek ma w swoich zbiorach magazyn ikonografii warszawskiej Biblioteki Narodowej [6]. Te zbiory oraz kolekcje ze Szwecji tworzą w sumie galerię ponad trzystu (sic!) przedstawień więźniarek z Ravensbruck.

Krótka autobiografia artystki

Prześledźmy życiorys Simon-Pietkiewicz w oparciu o przygotowaną przez samą artystkę krótką autobiografię przeznaczoną dla skandynawskiego odbiorcy – biogram ten dołączony do katalogu wystawy obozowych prac autorstwa Simon-Pietkiewicz (7), inaugurowanej już w maju 1945 roku, a więc krótko po dotarciu więźniarek na półwysep skandynawski, został przetłumaczony na język szwedzki przez współinicjatora ekspozycji Zygmunta Łakocińskiego (8).

Biogram malarki dołączony do katalogu wystawy

Urodziłam się w Warszawie 6 czerwca 1909 r. Po ukończeniu szkoły, kształciłam się przez rok w szkole Krzyżanowskich w zakresie rysunku i malarstwa pod kierownictwem profesora Adama Rychłowskiego. Po zdaniu egzaminów w 1927 r, dostałam się do Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie uczyłam się malarstwa sztalugowego i monumentalnego, jako przedmiotu dodatkowego w pracowni profesora Tadeusza Pruszkowskiego. Miałam także styczność z techniką tempery i fresku. Byłam bardzo zainteresowana malarstwem ściennym i marzyłam żeby się tym zająć, ale moje życie potoczyło się zupełnie inaczej. Technikę ścienną zamieniłam na technikę tempery, tworząc na drewnianym podłożu, eksperymentując z rożnymi obróbkami powierzchniowymi.

Malowałam portrety i tworzyłam kompozycje figur wtopione w krajobrazy albo wnętrza. Moją techniką stał się szkic i kiedy malowałam krajobrazy akwarelą, szkicowałam pierwotnie tuszem, co zwiększało wrażenie delikatności. Nie wierzę żeby te dzieła przetrwały, spaliły się we wrześniu 1939 r. podczas oblężenia Warszawy. Podczas pożaru, zniszczyły się trzy z moich większych obrazów w Instytucie Sztuk Pięknych w Warszawie. Zawsze miałam pecha z pożarami...

W 1930 r. wyszłam za mąż za zdolnego rzeźbiarza Kazimierza Pietkiewicza. Od tego czasu pracowałam w domu. Mieszkaliśmy na wsi poza Warszawą i tam zaczęłam robić szkice krajobrazów, w szczególności interesowały mnie kwitnące wiosenne drzewa i jesienne liście. W 1931 r. założyliśmy razem z kilkoma kolegami zgromadzenie o nazwie „Loża Wolnomalarska”.

Od roku 1932 brałam udział w wielu wystawach zbiorowych m.in. w 12 wystawach w Warszawie. Moje dzieła były pokazywane na zarówno polskich jak i zagranicznych wystawach sztuki m.in.

  • w Amsterdamie (1933),
  • Brukseli (1935),
  • na wystawie światowej w Paryżu (1936, 1937),
  • Kopenhadze,
  • Londynie i Nowym Jorku (1939, wystawa światowa).

W 1939 r. wybuchła wojna. Zdecydowałam się żeby nie wystawiać moich dzieł w czasie niemieckiej okupacji. Tak się złożyło, ze zostałam aresztowana 15 lutego 1941 r. W czasie przeszukania znaleziono w moim mieszkaniu kompromitujące materiały pochodzące z polskiego ruchu oporu. Przez 8 miesięcy siedziałam w więzieniu na „Pawiaku” w Warszawie, to dobrze znane więzienie dla wielu generacji Polaków.

We wrześniu 1941 r. przewieziono mnie do Ravensbrück w Niemczech. Pojechałam pierwszym dużym transportem z „Pawiaka”. W skład transportu wchodziło 275 więźniów z Warszawy a potem dołączono 145 więźniów z Lublina. Transporty te nazwano „Sondertransport” i były rzeczywiście specjalne.

W ciągu półtora roku poddano eksperymentalnym operacjom 70 kobiet z transportu lubelskiego i rozstrzelano 15 z nich i 5 kobiet z Warszawy.

Przez cały czas rysowałam. 8 szkicowników [bloki rysunkowe] udało mi się przesłać z „Pawiaka” mojemu brata. W roku 1943 nadarzyła się okazja żeby przesłać do Polski część rysunków stworzonych w Ravensbrück. Między tymi rysunkami znajdowała się część portretów operowanych i rozstrzelanych. Zbiór akwarel i rysunków, które obecnie zostały wyeksponowane, stanowią ¼ tego, co stworzyłam w ostatnim czasie w Ravensbrück. Resztę materiałów rozdzielono między uchodźców, z których przynajmniej jeden dotarł już do Szwecji (9).

Obozowe losy Simon - Pietkiewicz poznajemy dzięki zeznaniom malarki złożonym w protokole, w lutym 1946 roku, w Polskim Instytucie Źródłowym Lund.

Barbara Czarnecka<

Barbara Czarneckaxxxx

dr hab., biolożka i literaturoznawczyni zatrudniona w Zakładzie Badań Interdyscyplinarnych UwB, autorka między innymi książki "Kobiety w lagrze. Zapis doświadczenia" (WUJ 2018), pomysłodawczyni i kierowniczka projektu "Aktywna kultura pamięci - kobiece doświadczenie obozu koncentracyjnego".

Urszula Winiarska

Urszula Winiarska

Redaktorka i twórca koncepcji merytorycznej strony internetowej: kobietywlagrze.pl promującej wiedzę o obozowym doświadczeniu kobiet oraz mediatorka, koordynatorka realizacji projektu "Aktywna kultura pamięci - kobiece doświadczenie obozu koncentracyjnego".